wtorek, 21 czerwca 2016

Séance photo d'été Schleich / Partie 1

Hey ♥
Od wczoraj znacie mnie jako Keirę Sparrow, uwielbiam Piratów z Karaibów, chociaż ich nie oglądałam XD. Zakochałam się Jack'u Sparrowie tak jak większość jego fanek. Ale jedno jest pewne: Johnny Depp zawsze będzie mi się kojarzył z Szalonym Kapelusznikiem. :D
***
Zbliża się koniec roku, wybory przewodniczącego, moje urodziny i oczywiście LATO! Lato zaczyna się co dopiero jutro, ale na rozpoczęcie tego wydarzenia postanowiłam zrobić letnią sesyjkę Schleichów :)
W ostatni dzień lekcji zrobię sesyjkę  w parku, bo mam zamiar tam się udać z koleżanką Sałatką z bloga Kącik Zwierzaków ♥ :D Niezmiernie się cieszę (;
A nazwę napisałam po francusku (ekhm, ekhm.. Skopiowałaś z tłumacza, idiotko!), bo DAWNO nic francuskiego nie było w tej Czarnej Perle. :) Ej, a może zmienić nazwę bloga na "Czarna Perła"? Nie, zostań przy Coinie...
Postaram się opisać to w zabawny sposób :D

--(--@
Dzień był bardzo męczący. Konie już z samego ranka musiały być skazane na ujeżdżanie. Arabka Perła mdlała pod koniec dnia ale za to Ozyrys tryskał energią! Może to z tego powodu, że konie tinker to konie pracujące? Ariadna i Evanna to zauważyły, starały się nie wykorzystywać koni nadaremno. Ale nic nie mogły poradzić na tłumy nowicjuszy. Ich matka była instruktorką jazdy, ojciec szefem sklepu z upżąrzami dla koni. Tumany dzieci oraz dorosłych chciało wykupić kilka godzin nauki, więc w ramach zmęczenia, Gerda poprosiła swoją siostrę Penny o pomoc. Wieczorem, gdy tłumy rozeszły się do domu, dziewczynki wypuściły konie ze stajni, by odetchneły przez chwilę spokojem. 
Drzewo o kwiatach róży doskonale komponuje się ze scenerią. Klara bacznie się przygląda Faronowi, co on wyczynia - nic dziwnego, cały dzień przesiedział w boksie. :)

Wypuszczono także psy. Młoda bernardynka zaprzyjaźniła się z kociętami sąsiadów, już.. Już jest skora do zabawy, ale... Gdzie kociaki? ;(

Izyda, mama szczeniaczki odpoczywa w trawie. Dzień był upalny i warto przystanąć, by się ochłodzić. ;)

--(--@

Była to pierwsza sesja na tym blogu, więc przepraszam za byle jakość i słabe opowiadanie. Bardzo ładnie napisała Roxy podczas swojej sesji wiosennej ♥ A ja to potrafię tylko odgapiać... XD
W czwartek postaram więcej zdjęć umieścić bo trzy (i w dodatku byle jakie) nic Wam nie powiedzą... ;(
Powiedzcie (a raczej napiszcie), czy Wam się to podobało... Bo mi niezbyt...
Do zobaczenia!
Może uda mi się dzisiaj jeszcze jakiegoś posta wstawić... XD
Arr!
Keirrra!

ŻYCZĘ WSZYSTKIM UDANYCH WAKACJI!!!

3 komentarze:

  1. Ładna sesja :)
    Śliczna ta Izyda. Bardzo przyjemnie się 
    czytało to opowiadanie. Pisz takich więcej !!!
    A obraz zaraz wklejam do posta :D
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tamarom. Bardzo przyjemne to opowiadanie! Dzikuje za re udane wakacje tobie również tego życzę :)

    OdpowiedzUsuń